Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego od listopada tego roku obowiązkowe będzie etykietowanie opon do samochodów osobowych i dostawczych. To dobry krok w kierunku większej świadomości konsumentów o bezpieczeństwie i wpływie ogumienia na środowisko.

etykietowanie-wazne-dla-konsumentow

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego obliguje producentów opon do przedstawiania konsumentom za pomocą etykiety informacji o najważniejszych parametrach danej opony. Wszystko po to, by ostateczni odbiorcy mieli większą świadomość na temat produktów, które kupują. Wygląd etykiet wielu może wydać się znajomy. Takie same etykiety stosowane są do określenia klasy efektywności energetycznej domowych urządzeń elektrycznych.

Zużycie paliwa

O tym, jaki będzie wpływ opony na zużycie paliwa dowiemy się ze skali klasyfikacji efektywności energetycznej znajdującej się po lewej stronie etykiety. O tym, jak ważny jest to parametr, niech świadczy fakt, że średnio 20% paliwa spalanego przez pojazd to pokonanie oporów toczenia ogumienia. Obniżenie tych oporów może zatem znacznie przyczynić się do zmieszenia zużycia paliwa.

No dobrze, ale jaka jest różnica w zużyciu paliwa między oponą z klasą A, a oponą z klasą G? Otóż różnica w zużyciu paliwa dwóch takich samych pojazdów, jednego wyposażonego w opony o wartości A, drugiego zaś w opony o wartości G, może sięgać nawet 0,5 l/100 km. Roczna oszczędność paliwa to zatem ok. 80 litrów (przy przebiegu 15 000 km), czyli ponad 460 zł (przy cenie benzyny5,80 zł/litr).

Hamowanie na mokrej nawierzchni

Skala znajdująca się po prawej stronie etykiety przedstawia klasy przyczepności opon podczas hamowania na mokrej nawierzchni. To kolejny parametr niezwykle istotny dla osób poszukujących nowych opon. W tym wypadku, różnica między oponami z wartością A, a oponami z klasą G, wynosi 18 metrów, zatem dystans równy ok. czterem długościom samochodu. To mówi samo za siebie.

Zewnętrzny hałas toczenia

Ostatnia, dolna część etykiety wyraża poziom zewnętrznego hałasu toczenia opony. Poziom ten wyrażony jest w decybelach. Co ważne jednak – nie jest to poziom hałasu słyszanego przez kierowcę wewnątrz pojazdu.

Czy będzie bezpieczniej?

Wszystkie te wymogi mają na celu poprawę sytuacji na rynku opon, zwłaszcza w zakresie trzech ww. parametrów. To jednak nie wszystko. Od 1 listopada tego roku nie będzie możliwe uzyskanie homologacji nowych typów opon klasy G dla oporów toczenia i opon klasy F dla przyczepności na mokrej nawierzchni, zaś od 1 listopada 2014 r. sprzedaż takich opon będzie zabroniona. Podobne kroki mają być podjęte odnośnie zewnętrznego hałasu toczenia, ale niższe limity nie będą dotyczyć opon sprzedawanych do listopada 2016 r.

Źródło: Michelin




x