Obowiązująca od pięciu lat ustawa o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw pozwala na kontrolę na każdym etapie dystrybucji – od wytwórcy poprzez magazyny, hurtownie, transport aż po stacje paliwowe. Wyniki kontroli pokazują, że od kilku lat następuje zdecydowany spadek zawartości siarki w próbkach paliw ciekłych. Inspektorzy Inspekcji Handlowej kontrolują niemal wszystkie rodzaje paliw dostępne na rynku: olej napędowy, benzynę, gaz LPG, biopaliwa oraz lekki olej opałowy.
Inspekcja Handlowa przeprowadziła w latach 2010-2011kontrolę w ponad 2400 stacji i hurtowni paliw. Jak pokazuje raport z losowych kontroli przeprowadzonych w 2011 roku, poprawiła się jakość paliw ciekłych na stacjach benzynowych – 2,99% przebadanych próbek nie spełniało norm (rok wcześniej było to 3,46%).
Poprawiła się jakość wlewanej do baków benzyny – 2,64% przebadanych próbek nie spełniało norm (rok wcześniej 3,44%). Poprawiła się także jakość oleju napędowego - wymaganiom nie odpowiadało 3,45% próbek (w 2010 roku – 3,49%). Losowa kontrola jakości gazu LPG wykazała natomiast nieprawidłowości w przypadku 2,35% sprawdzonych próbek (rok wcześniej było to 3,72%). Największe odstępstwa od norm jakościowych stwierdzono w województwie świętokrzyskim – 10,53%.
W przypadku oleju napędowego najczęściej kwestionowano za niską temperaturę zapłonu oraz niedotrzymanie limitu zawartości siarki. Zbyt niska temperatura zapłonu stwarza niebezpieczeństwo wybuchu oparów oleju podczas nalewania paliwa z dystrybutora do baku. Duża ilość siarki natomiast przyczynia się do korozji silnika i zużycia jego niektórych elementów.
W przypadku benzyny najczęściej kwestionowano nieprawidłową prężność par – prowadzi ona do kłopotów z uruchomieniem silnika, a nawet jego unieruchomienia w efekcie tworzenia się korków parowych. Zastrzeżenia wzbudziło także niedotrzymanie wymagań RON – badawczej liczby oktanowej. Zbyt niska liczba oktanowa może być powodem występowania w silniku spalania stukowego co oznacza nieprawidłowy przebieg spalania, powodujący głośną i nierównomierną pracę silnika oraz większe zużycie paliwa.
W wyniku przeprowadzonych kontroli w 2011 roku Inspekcja Handlowa skierowała do prokuratur 62 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dotychczas wszczęto postępowania w 38 przypadkach: do sądów skierowano jeden akt oskarżenia, 17 spraw umorzono m.in. z powodu braku znamion przestępstwa, nie wykrycia sprawcy i znikomej szkodliwości czynu, 8 jest w toku. Obowiązujące przepisy przewidują surowe sankcje za obrót paliwem złej jakości – grzywnę w wysokości do 1 mln złotych lub karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Pełny raport z kontroli Inspekcji Handlowej znajduje się na stronie internetowej UOKiK.