Suzuki uważa jednak, że w Ameryce wciąż jest zapotrzebowanie na małe pickupy. Chociaż, czy to tak naprawdę jest pickup? Suzuki X-Head wygląda jak połączenie pickupa z Hummerem i Unimogiem. A najciekawsze jest to, że auto to oparte jest na podzespołach Grand Vitary i długością niewiele przerasta model Jimmy. Jest jednak od niego zdecydowanie wyższe. Nie bez powodu nazwałem go więc ‘pojazdem do wszystkiego’.
Czy pomysł ten okaże się trafiony, musimy jeszcze poczekać. Kto wie, być może Suzuki liczy, że w obliczu kryzysu ekonomicznego w Stanach Zjednoczonych przedsiębiorcy przesiądą się do mniejszych pojazdów. X-Head ma być wyposażony w silnik o pojemności 1.4 litra, a litera ‘X’ w nazwie oznaczać ma nieskończoną liczbę jego zastosowań.