Duża część polskich kierowców nie zwraca uwagi na stan ogumienia w swoich autach – to niepokojący wniosek, który płynie z testów przeprowadzonych w największych miastach przez firmę Bridgestone.

bridgestone-sprawdzil-polskich-kierowcow

Wielki przegląd opon zorganizowano w ramach specjalnej imprezy pod hasłem Bridgestone Road Show, której kolejne odsłony organizowano w Warszawie, Krakowie, Zabrzu, Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście. To element polityki japońskiego koncernu, który obok działalności produkcyjnej i handlowej mocno angażuje się w edukację kierowców. Cel podstawowy – poprawa bezpieczeństwa na drogach.

I tak w ramach imprezy w każdym z miejsc powstało specjalne moto-miasteczko z symulatorami jazdy imitującymi zmieniającą się pogodę, gdzie kierowcy mogli sprawdzić swoje umiejętności, miasteczkiem rowerowym i drogowym dla najmłodszych, warsztatami tematycznymi poruszającymi tematykę zasad udzielania pierwszej pomocy.

Jednym z najważniejszych elementów były jednak mobilne warsztaty diagnostyczne, w których stan ogumienia w samochodach sprawdzali fachowcy japońskiej firmy. W ciągu sześciu edycji imprezy sprawdzono ponad 5300 opon. Bilans przedstawia się następująco:

  • ponad 2000 opon ze zbyt niskim ciśnieniem
  • 141 opon zakwalifikowanych do natychmiastowej wymiany
  • blisko 1000 opon ze zbyt niskim bieżnikiem

To iście zatrważające statystyki, gdyż jak wiadomo stan ogumienia ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo na drodze. Jazda na oponach o zbyt niskim ciśnieniu, nie mówiąc o zużytym bieżniku, to gorsze prowadzenie auta, mniejsza stabilność czy w końcu wydłużona droga hamowania. Warto też wspomnieć o możliwych, tragicznych konsekwencjach przy ewentualnym pęknięciu opony w trakcie jazdy, co w przypadku złego stanu ogumienia jest niestety bardzo prawdopodobne. I chociaż wyniki wielkiego testu niepokoją, to przedstawiciele Bridgestone nie są zaskoczeni. - Badania przeprowadzone w Europie Zachodniej jasno pokazują, że siedmiu na dziesięciu kierowców jeździ na oponach ze zbyt niskim ciśnieniem. Nasz wielki test ma być tylko potwierdzeniem i motywacją do dalszej pracy nad uświadamianiem polskich kierowców. To z myślą o nich w Polsce realizujemy projekt Tyre Safety – mówi Aneta Białach, PR Officer w firmie Bridgestone.

Projekt, o którym mowa to opracowane przez inżynierów japońskiego koncernu zasady bezpiecznego serwisowania i eksploatacji opon. Wprawdzie przekonywanie o konieczności systematycznej kontroli głębokości bieżnika, czy poziomu ciśnienia wydają się być banalne, to wyniki testów wskazują, że przypominanie o tych zasadach jest niezbędne. Wskazówki na ten temat znaleźć można na stronie http://tyresafety.eu/pl.




x