Najgorszym co mogłoby nas spotkać podczas wakacyjnej podróży samochodem jest awaria. Konsekwencje mogą być różne – od krótkiego postoju i szybkiej naprawy po skuteczne unieruchomienie pojazdu i konieczność pomocy z zewnątrz.

Nissan Cube od 69 900 zł

Co zatem zrobić, co sprawdzić, by być pewnym przejechania zakładanej ilości kilometrów, bez troski, że coś się może zepsuć? Zastanówmy się chwilę nad historią naszego pojazdu. Czy mieliśmy w przeszłości jakieś większe awarie, czy coś się psuło, zajrzyjmy do książeczki serwisowej i sprawdźmy, kiedy robiony był ostatni przegląd. Warto oczywiście wykonać kompleksowy przegląd wszystkich podzespołów pojazdu, będzie to się jednak wiązało z odpływem pewnej ilości gotówki z naszego portfela. Gdy więc się na to nie zdecydujemy, lub, nie mamy na to po prostu czasu, możemy zabrać się do tego sami. Przede wszystkim sprawdźmy stan płynów – oleju silnikowego, chłodnicy i spryskiwaczy. Jeżeli to możliwe sprawdźmy także poziom płynu hamulcowego. Zajmijmy się także oponami – sprawdźmy stan bieżnika, a także ich ciśnienie. Pamiętajmy – wysokość bieżnika nie może być niższa niż 1,6 mm, zaś ciśnienie musi być zgodne z zalecanym przez producenta.

Latem, podczas podróży samochodem, zwłaszcza długiej, często korzystamy z wentylacji. Warto zatem zająć się filtrami powietrza i nawiewami, zaś jeśli nasz pojazd jest wyposażony w klimatyzację, profesjonalny serwis powinien zająć się jej przeczyszczeniem. W dalszej kolejności sprawdźmy działania wszystkich świateł wokół pojazdu: światła mijania, światła drogowe, kierunkowskazy.

Sprawdźmy stan układu hamulcowego – czy klocki hamulcowe nie są zbyt wytarte, czy tarcze hamulcowe mają równą powierzchnię i, co ważne, czy nie wycieka płyn hamulcowy. Nawet jeżeli nic sami nie zauważymy, a odczuwamy niestandardowe zachowanie pojazdu podczas hamowania, czy też wydobywający się dźwięk przypominający tarcie, dla bezpieczeństwa zgłośmy się do serwisu.




x