
Kwestia uciążliwego odpadu dotyczy zarówno firm stricte budowlanych, stolarskich, jak również elektroinstalatorów. W przypadku tych ostatnich sprawa jest nawet szczególnie zauważalna ponieważ często przychodzi im pracować w całkowicie lub częściowo wykończonych obiektach. W takich przypadkach kłopotliwe zakurzenie może nie tylko stanowić utrudnienie w pracy ale również wpływać na relację z klientem. Z wspomnianych powyżej powodów coraz większa ilość profesjonalistów decyduje się na stosowanie elektronarzędzi wyposażonych w systemy odprowadzające zbędny urobek.
Jednym z podstawowych rozwiązań są systemy typu „dust away”. Najczęściej są one stosowane w różnego rodzaju szlifierkach oscylacyjnych, taśmowych, wyrzynarkach, itp., a ich działanie opiera się na prostej zasadzie. Podczas pracy, wirujący wiatrak osadzony najczęściej na osi wirnika wytwarza podciśnienie. Zasysa ono powstający urobek i kieruje go poprzez układ odprowadzający do worka na odpady. W niektórych urządzeniach, nadmiernie emitujących zapylenie w miejscu pracy, stosowany jest dodatkowy wiatrak o odpowiedniej konstrukcji zwiększającej skuteczność usuwania pyłu. W ten sposób użytkownik może dość skutecznie zapanować nad powstającym pyłem i drobinami kurzu. Z racji swojej ograniczonej mocy jest to jednak rozwiązanie sprawdzające głównie w przypadku drobnych prac wykończeniowych. Również stosunkowo mała wielkość pojemników na urobek sprawia, że długotrwała praca może wiązać się z potrzebą ich częstego opróżniania.

Dla wszystkich poszukujących skuteczniejszego rozwiązania polecane jest stosowanie odkurzacza warsztatowego. Przemawiają za nim duża moc ssania, większy pojemnik, a także… uniwersalność zastosowania. Odkurzacze mogą być używane zarówno niezależnie, np. w celu posprzątania miejsca pracy, jak i w połączeniu z elektronarzędziem. Na uwagę zasługuje szczególnie ta druga opcja. Jeśli narzędzie posiada przyłącze współpracujące z systemem odsysania pyłu, wówczas użytkownik może ograniczyć prawie całkowicie rozprzestrzenianie się pyłu, kurzy i drobnego gruzu powstającego podczas pracy. Dodatkowo niektóre modele odkurzaczy zostały wyposażone w specjalny system automatycznego włączania współpracujący z podłączonym elektronarzędziem. W ten sposób użytkownik unika konieczności włączania i wyłączania za każdym razem dwóch urządzeń. Wystarczy, że włączy np. bruzdownicę, a odkurzacz uruchomi się automatycznie i siłą ciągu odprowadzać będzie powstający urobek. Świetnym przykładem funkcjonalnego połączenia tych dwóch urządzeń są elektronarzędzia marki Graphite, z których praktycznie każde może współpracować z odkurzaczem. Jak to działa w praktyce? Wystarczy podłączyć elektronarzędzie do gniazdka znajdującego się w odkurzaczu i przełączyć go w tryb „czuwania”, a odkurzacz zacznie reagować na włącznik podłączonego do niego urządzenia. Z odkurzaczem mogą więc współpracować wszystkie szlifierki do prac wykończeniowych, wyrzynarki, pilarki ręczne i stołowe czy frezarki wyposażone w odpowiednie przyłącza. Bieżące odsysanie pyłu jest również bardzo przydatne w przypadku wszelkich prac, w których liczy się precyzja wykonania, gdyż zapewnia dużo lepszą widoczność poprzez bieżące odprowadzanie nieczystości. Innym atutem jest oszczędność czasu, potrzebnego na uprzątnięcie stanowiska, po wykonanej pracy.
Urobek może być niebezpieczny nie tylko dla elektronarzędzia ale również dla zdrowia pracującego. Dlatego pomimo stosowania wydajnych systemów odprowadzania urobku konieczna jest ochrona przed szkodliwością ekspozycji na nawet minimalną ilość pyłów. Warto więc wyrobić w sobie odpowiedni nawyk i zawsze pamiętać o zakładaniu okularów ochronnych i maski przy pracach w środowisku o zwiększonym zapyleniu.
Marcin Jellinek