Fot. 1. Przy projektowaniu wnętrza rozdzielnicy należy myśleć perspektywicznie i mieć na
uwadze konieczność rozbudowy aparatury w przyszłości i uwzględnienia związanej
z tym rezerwy miejsca. Fot.: ETI POLAM
Nie będzie przesadą, jeśli rozdzielnicę
nazwiemy „sercem” instalacji
elektrycznej w budynku. Mimo kluczowej
roli, jaką odgrywa w rozdziale
energii według poszczególnych
funkcji, nie eksponujemy jej,
nie uwydatniamy jej roli – zwłaszcza
w przypadku budynków mieszkalnych.
Z drugiej strony warto zauważyć,
że w ciągu kilku ostatnich
lat wiele wydarzyło się nie tylko
w dziedzinie usprawnień związanych
z montażem rozdzielnic
czy rozplanowaniem wewnętrznej
aparatury, materiałów odpornych
na szereg czynników czy rozwiązań
ułatwiających obsługę, ale również
– estetyki, wykończenia czy nawet
– nie bójmy się używać tego słowa
– designu obudów tych urządzeń.
Obudowa rozdzielnicy we wnętrzu
mieszkalnym czy użyteczności
publicznej musi bowiem… „wyglądać”.
Zastosowanie znajdują tu
więc specjalne maskownice pozwalające
ukryć nierówności ściany lub
otworu, z pomocą przychodzą też
rozwiązania umożliwiające zniwelowanie
niewielkich nierówności
tynku. Uwagę przyciągają drzwiczki
rozdzielnicy, wykonane z metalu
lub tworzywa – materiały odporne
na oddziaływanie promieniowania
UV czy uszkodzenia mechaniczne;
wykończone lustrem, ozdobione
rysunkiem lub zdjęciem, subtelnie
wtapiające się w szereg pozostałych
domowych sprzętów i dodatków.
Ponadto oprócz standardowych
„kanciastych” zarysów obudów
i drzwiczek mamy do wyboru wyprofilowane
brzegi, zaokrąglone
kształty.
Przy projektowaniu wnętrza rozdzielnicy
należy myśleć perspektywicznie
i mieć na uwadze konieczność
rozbudowy aparatury w przyszłości
i uwzględnienia związanej z tym rezerwy
miejsca. Obudowa powinna dawać taką
możliwość, inaczej dodawanie kolejnych
aparatów oznaczałoby pewne komplikacje
montażowe. Do standardu należą powiększone
obszary boczne, uchwyty zatrzaskowe
czy wsporniki zacisków przymocowane
do przepustów kablowych. Warto kupić
obudowę dwu-, trzy- lub czterorzędową
z możliwością rozszerzenia zabudowy
o kolejne moduły.
Fot. 2. Nowoczesne materiały sprawiają, że obudowy rozdzielnic
zapewniają wielopoziomową ochronę użytkownika
i instalacji. Fot.: RITTAL
Interesującym rozwiązaniem są również
rozdzielnice płytkie, do montażu naściennego
lub podtynkowego (np. do 140/127 mm
głębokości), które mimo swoich niestandardowych
rozmiarów również pomieszczą
wszelkie niezbędne aparaty.
Bardzo ważne: ochrona przeciwpożarowa
Przepisy, szczególnie norma PN-EN
60439-3 (Rozdzielnice i sterownice niskonapięciowe
– Część 3) szczegółowo
określają wymagania odnoszące się
do parametrów technicznymi obudów
rozdzielnic wnętrzowych, m.in. związane
z udarnością (oznaczaną za pomocą
stopnia ochrony IK), ze stopniem ochrony
IP czy próbą palności. Istotny jest przede
wszystkim materiał, z którego wykonano
obudowę. W przypadku montażu w ściankach
gipsowo-kartonowych wskazany jest
materiał o zmniejszonej palności. Za uniwersalne
uważane są tworzywa typu ABS
czy poliwęglan.
Kluczową kwestią związaną z instalacją
elektryczną jest bezpieczeństwo. Obudowy
rozdzielnic powinny być produkowane z materiałów, które w razie pożaru nie stanowią źródła
zagrożenia dla użytkowników danego obiektu oraz otoczenia
– nie może dojść do emisji toksycznych dymów i gazów, co
uniemożliwiłoby ewakuację. Jednocześnie konieczne jest zapewnienie
zasilania przez określony czas nawet w przypadku
pożaru (oświetlenie awaryjne, systemy oddymiania, instalacje
bezpieczeństwa). Producenci oferują w związku z tym szereg
rozdzielnic ognioodpornych, czyli wykonanych z materiałów
niepalnych oraz bezhalogenowych (spełniające m.in. wymogi
normy EN 13501-1 i2), zapewniających izolacyjność oraz
szczelność ogniową przez wymagany przez przepisy czas oraz
utrudniające lub uniemożliwiające przenikanie ognia z wnętrza
obudowy do dalszej części instalacji. Poza tym wiele urządzeń
dostępnych na rynku jest wyposażonych np. w uszczelki zabezpieczające
przed przedostawaniem się tzw. zimnego dymu,
będącego jednym z pierwszych objawów rozpoczynającego
się pożaru. W razie pojawienia się dymu system może odciąć
przepływ powietrza do wnętrza obudowy oraz uszczelnić
miejsca połączeń z przepustami kablowymi.
Oprócz tego podczas wyboru obudowy warto zwrócić uwagę
na taki produkt, który ma dodatkową izolację wewnętrzną zabezpieczającą
przed pojawieniem się napięcia na elementach
przewodzących wskutek uszkodzenia izolacji podstawowej.
Minimalizuje to ryzyko porażenia użytkownika prądem.