Dyrektywa ta (art. 14.3) mówi: „Państwa
członkowskie zapewniają, by
do dnia 31 grudnia 2012 r. instalatorzy
małych kotłów i pieców na biomasę,
systemów fotowoltaicznych i systemów
ciepła słonecznego, płytkich
systemów geotermalnych oraz pomp
ciepła mieli dostęp do systemów certyfi
kacji lub równoważnych systemów
kwalifikowania.”
Zatem jasno określa pięć kierunków
kształcenia i egzaminowania instalatorów.
Ponadto dyrektywa stanowi,
że „każde państwo członkowskie uznaje
certyfi katy przyznane przez inne
państwa członkowskie zgodnie z tymi
kryteriami”. Oznacza to, że zdobyte
w ten sposób uprawnienia są ważne
na terenie całej Unii Europejskiej.
Wdrożenie tych przepisów w Polsce
potrwało dłużej. Pierwszy raz postanowienia
dyrektywy zostały wprowadzone
poprzez zmianę ustawy prawo
energetyczne dokonaną 26 lipca
2013 r. Obecnie przepisy te znajdują
się w ustawie z dnia 20 lutego 2015 r.
o odnawialnych źródłach energii
(z późniejszymi zmianami ustawą
z dnia 22 czerwca 2016 r. o zmianie
ustawy o odnawialnych źródłach energii
oraz niektórych innych ustaw).
Rozporządzeniem wykonawczym jest
Rozporządzenie Ministra Gospodarki
z dnia 25 marca 2014 r. w sprawie
warunków i trybu wydawania certyfikatów oraz akredytowania organizatorów
szkoleń w zakresie odnawialnych
źródeł energii.
Z powyższych przepisów wynika,
że organem przeprowadzającym egzaminy
oraz nadzorującym proces
szkolenia poprzez udzielanie akredytacji
jest Urząd Dozoru Technicznego.
Szkolenia prowadzone są przez akredytowane
jednostki szkoleniowe. Ze względu
na podział, wynikający wprost z dyrektywy,
przewidziane jest pięć kategorii szkoleń dotyczących:
Oznacza to pięć różnych pól do akredytacji
jednostek szkoleniowych i tyleż różnych wersji
szkoleń i uprawnień możliwych do zdobycia
przez instalatorów, w zależności od ich
zakresu działania. Szkolenie podstawowe jest
jednym z warunków umożliwiających przystąpienie
do egzaminu. Można do niego przystąpić
w ciągu 12 miesięcy od daty ukończenia
szkolenia.
System certyfikacji ma w sposób jasny i przejrzysty
dać możliwość wyboru klientowi instalatora
posiadającego odpowiednie kwalifi kacje.
Dlatego wykaz osób, które zdały egzamin
i uzyskały odpowiednie kwalifi kacje, jest
dostępny na stronie UDT pod linkiem: http://
www.udt.gov.pl/index.php?option=com_cont
ent&view=article&id=815&Itemid=1021
W wykazie jest ponad 1700 osób z całej
Polski.
Sformułowanie z dyrektywy, aby instalatorzy mieli dostęp do systemów certyfikacji lub równoważnych systemów kwalifikowania, wskazuje na dobrowolność certyfikacji. Dlaczego warto zatem uzyskać te kwalifikacje? Oprócz wyżej wymienionego przykładu, gdzie świadomy tych możliwości klient wybiera instalatora z listy certyfikowanych przez UDT, by zapewnić sobie dobrą jakość usług, można się spodziewać, że podobne wymagania będą się pojawiać jako warunki przetargu lub dotacji. Pierwszy przykład tego typu to wymagania NFOŚiGW w programie Prosument, które mówi: „dla wniosków o dofinansowanie w zakresie kotłów na biomasę, pomp ciepła, słonecznych systemów grzewczych i systemów fotowoltaicznych, składanych po 01/01/2016, ww. certyfikat jest obowiązkowy”. Ustawa określa ponadto, że „instalatorowi, który posiada:
Zatem absolwenci niektórych szkół i kierunków
studiów mogą się ubiegać o wpis bez
egzaminu.
Certyfikat jest ważny 5 lat. Po tym okresie
instalator uzyskuje możliwość przedłużenia
ważności certyfikatu, jeśli w poprzednich
5 latach „zainstalował, poddał modernizacji
lub utrzymuje w należytym stanie technicznym
co najmniej pięć mikroinstalacji, małych
instalacji lub instalacji odnawialnego źródła
energii o łącznej mocy zainstalowanej cieplnej
nie większej niż 600 kW, a ponadto ukończył,
w terminie 12 miesięcy poprzedzających
dzień upływu ważności certyfikatu, szkolenie
przypominające” (oczywiście ww. warunki
formalne dot. niekaralności itd. obowiązują
zawsze). Zatem w następnym okresie pojawi
się potrzeba szkolenia przypominającego.
Warto również zauważyć, że wprowadzenie
ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz
przepisów wykonawczych z nią związanych,
nie zmieniło przepisów dotychczas obowiązujących.
Zatem np. elektrycy przystępujący
do wykonywania instalacji fotowoltaicznych,
niezależnie od ewentualnego posiadania nieobowiązkowego
certyfikatu instalatora mikroinstalacji
OZE, powinni spełniać wymagania
określone przez Rozporządzenie Ministra
Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia
28 kwietnia 2003 r. w sprawie szczegółowych
zasad stwierdzania posiadania kwalifikacji
przez osoby zajmujące się eksploatacją urządzeń,
instalacji i sieci (Dz.U. Nr 89, poz. 828
z późn. zm.). Przepis § 5 r.k.e. wskazuje osoby,
które dopuszcza się do eksploatacji urządzeń,
instalacji i sieci. Chodzi o osoby, które spełniają
wymagania kwalifikacyjne dla rodzajów
prac i stanowisk pracy związanych z eksploatacją
– do których zalicza się stanowiska
osób wykonujących prace w zakresie obsługi,
konserwacji, remontów, montażu i kontrolno-pomiarowym oraz dozoru, do których zalicza
się stanowiska osób kierujących czynnościami
osób wykonujących prace w zakresie obsługi,
konserwacji, remontów, montażu i kontrolno-
pomiarowym oraz stanowiska pracowników
technicznych sprawujących nadzór nad eksploatacją
urządzeń, instalacji i sieci. Zgodnie
z § 5 ust. 2 r.k.e. prace w zakresie obsługi,
konserwacji, remontów, montażu i kontrolno-pomiarowym dotyczą wykonywania czynności:
mających wpływ na zmiany parametrów
pracy obsługiwanych urządzeń, instalacji
i sieci z zachowaniem zasad bezpieczeństwa
i wymagań ochrony środowiska – w zakresie
obsługi; związanych z zabezpieczeniem
i utrzymaniem należytego stanu technicznego
urządzeń, instalacji i sieci – w zakresie
konserwacji; związanych z usuwaniem usterek,
uszkodzeń oraz remontami urządzeń,
instalacji i sieci w celu doprowadzenia ich
do wymaganego stanu technicznego – w zakresie
remontów; niezbędnych do instalowania
i przyłączania urządzeń, instalacji i sieci
– w zakresie montażu; niezbędnych do dokonania
oceny stanu technicznego, parametrów
eksploatacyjnych, jakości regulacji i sprawności
energetycznej urządzeń, instalacji i sieci
– w zakresie kontrolno-pomiarowym. Rodzaje
urządzeń, instalacji i sieci, przy których eksploatacji
jest wymagane posiadanie kwalifikacji,
określa załącznik nr 1 do r.k.e.
W grupie 1 załącznika znajdują się urządzenia,
instalacje i sieci elektroenergetyczne
wytwarzające, przetwarzające, przesyłające
i zużywające energię elektryczną: urządzenia
prądotwórcze przyłączone do krajowej
sieci elektroenergetycznej bez względu
na wysokość napięcia znamionowego; urządzenia,
instalacje i sieci elektroenergetyczne
o napięciu nie wyższym niż 1 kV; urządzenia,
instalacje i sieci o napięciu znamionowym
powyżej 1 kV.
Oznacza to, że o ile certyfikat instalatora
mikroinstalacji OZE jest przydatny w praktyce,
ale nieobowiązkowy, o tyle posiadanie
kwalifi kacji zawodowych wynikających
z ww. Rozporządzenia Ministra Gospodarki,
Pracy i Polityki Społecznej z dnia
28 kwietnia 2003 r jest obowiązkowe
w odniesieniu do stanowisk i zakresu czynności
tam wymienionych. Posiadanie certyfikatu instalatora mikroinstalacji OZE nie
znosi tego obowiązku.
Należy również zauważyć, że jak w każdej
branży, niektórzy producenci stawiają za
warunek gwarancji, montaż lub uruchomienie
przez autoryzowany serwis. Oznacza
to, że oprócz zdobycia uprawnień instalatora
mikroinstalacji można pomyśleć
o odbyciu dodatkowego szkolenia u producenta
i zdobycia np. jego uprawnień serwisowych
Na koniec tej części rozważań trzeba wyjaśnić, co to jest mikroinstalacja. Ustawa o odnawialnych źródłach energii (art. 2) defi niuje 2 rodzaje instalacji OZE:
Wszystko powyżej należy traktować jako
dużą instalację.
Certyfikaty, jak wynika z powyższych treści,
dotyczą wyłącznie mikroinstalacji. Nie ma
osobnych przepisów i egzaminów dla instalatorów
małych lub dużych instalacji. Można
to rozumieć w ten sposób, że zleceniodawcą
mikroinstalacji bardzo często jest osoba fizyczna lub zarządzający firmą z innej branży.
Powoduje to sytuację, gdy zlecający nie jest
w stanie samodzielnie ocenić kompetencji zawodowych
oferenta, zatem system certyfi kacji
stanowi tu pomoc, w tym sensie, że instalator
przystępujący do wykonania instalacji musiał
zdać egzamin przed komisją UDT, czyli wykazać
się wystarczającą wiedzą w tym zakresie.
Inwestor w zakresie dużych, a często i małych
instalacji, albo sam posiada odpowiednią
wiedzę i doświadczenie do oceny oferentów,
albo korzysta z fachowej pomocy projektanta
czy inspektora nadzoru.
Pewną ciekawostką dyrektywy i wynikających
z niej przepisów jest fakt, że szkolenia i egzaminy
nie obejmują elektrowni wiatrowych.
Jak wiadomo, istnieje wiele konstrukcji przydomowych
elektrowni wiatrowych o mocach
rzędu kilku kW, które w miejscach o korzystnych
warunkach wiatrowych mogą stanowić
dobrą alternatywę lub uzupełnienie elektrowni
fotowoltaicznych. Uzupełnienie – ponieważ
w okresach letnich, gdy mamy najlepsze natężenie
promieniowania słonecznego, na ogół
nie ma mocnych wiatrów i odwrotnie: silniejsze
wiatry pojawiają się najczęściej jesienią
i wiosną, gdy natężenie promieniowania słonecznego
spada. Pominięcie w dyrektywie tej
kategorii OZE jest trochę zaskakujące, tym
bardziej, że podobnie jak w przypadku fotowolatiki
jest to urządzenie elektryczne wymagające
wiedzy fachowej przy montażu.
Ponieważ autor już od kilku lat prowadzi
szkolenia z zakresu fotowoltaiki i pomp ciepła,
ma pewne doświadczenie i spostrzeżenia
w tym zakresie. Pierwsze, co da się zauważyć,
to rosnąca wiedza i umiejętności instalatorów.
W początkach fotowoltaki w Polsce zdarzała
się potrzeba odpowiadania na pytania typu
„ilofazowy przewód należy doprowadzić
do paneli fotowoltaicznych” i przypominać
podstawy, tzn. np. fakt, że między panelami
a falownikiem płynie prąd stały, a nie przemienny.
Obecnie na szkolenia często trafiają
ludzie, którzy już montowali instalacje fotowoltaiczne
lub pomagali bardziej doświadczonym
kolegom przy takich pracach. Zatem
podczas szkolenia technicznego więcej czasu
poświęca się na omawianie trudniejszych
przypadków wynikających z tej ich uprzedniej
praktyki, sprawy doboru projektowanych urządzeń,
omawianie nowości technicznych w tej
dziedzinie oraz przykładów praktycznych,
zarówno w montażu, jak i pomiarach instalacji
czy obliczeniach. Rośnie też świadomość
instalatorów przydatności samego certyfikatu
przy pozyskiwaniu zleceń montażowych oraz
procedurach odbioru instalacji, mimo że posiadanie
go – jak wspomniano wyżej – nie jest
samo w sobie obowiązkowe. Dlatego zwiększa
się liczba osób przeszkolonych i zdających
egzaminy. W swej praktyce autor miał okazję
szkolić osoby ze wszystkich rejonów Polski.
Zdarza się również, że na szkolenia przyjeżdżają
Polacy stale pracujący za granicą,
np. w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Włoszech.
Sprzyja temu fakt, że uprawnienie
uzyskane po szkoleniu oraz późniejszym egzaminie
w UDT jest ważne na terenie całej
Unii Europejskiej. W zakresie fotowoltaiki
byli szkoleni również Ukraińcy i Mołdawianie,
co świadczy o popularności tego tematu
nie tylko na terenie Unii Europejskiej czy krajów
wysoko rozwiniętych. Oczywiście ludzie
ci podkreślali, że przyjechali zdobyć wiedzę,
a nie przystępowali do egzaminów, gdyż jak
wiadomo, dyrektywy UE w ich krajach nie
obowiązują.
Statystyki pokazują rosnący udział OZE
w bilansie energetycznym Polski. W ostatnim
okresie szczególnie dynamicznie rozwija się
rynek fotowoltaiki i pomp ciepła. Dzieje się
tak, mimo że w Polsce mamy do czynienia
z mniejszym wsparciem państwa w zakresie
OZE, niż w wielu innych krajach UE,
a zmienność przepisów w tym względzie
stanowiła dodatkowy hamulec – szczególnie
widoczny w zakresie fotowoltaiki.
Tomasz Sumera Eco-Doradztwo, audytor KAPE, wykładowca na szkoleniach dla instalatorów OZE
Zdjęcia: Vladimir Fiodorov, Mołdawia