Google+

Zastosowane usprawnienia i materiały sprawiają, że obudowy rozdzielnic zapewniają wielopoziomową ochronę użytkownika i instalacji. Dodatkowo: są proste w montażu, ułatwiają wygodne rozplanowanie aparatów we wnętrzu, zaskakują estetyką.

Fot. 1. Przy projektowaniu wnętrza rozdzielnicy należy myśleć perspektywicznie i mieć na
uwadze konieczność rozbudowy aparatury w przyszłości i uwzględnienia związanej
z tym rezerwy miejsca Fot. 1. Przy projektowaniu wnętrza rozdzielnicy należy myśleć perspektywicznie i mieć na uwadze konieczność rozbudowy aparatury w przyszłości i uwzględnienia związanej z tym rezerwy miejsca. Fot.: ETI POLAM

Nie będzie przesadą, jeśli rozdzielnicę nazwiemy „sercem” instalacji elektrycznej w budynku. Mimo kluczowej roli, jaką odgrywa w rozdziale energii według poszczególnych funkcji, nie eksponujemy jej, nie uwydatniamy jej roli – zwłaszcza w przypadku budynków mieszkalnych. Z drugiej strony warto zauważyć, że w ciągu kilku ostatnich lat wiele wydarzyło się nie tylko w dziedzinie usprawnień związanych z montażem rozdzielnic czy rozplanowaniem wewnętrznej aparatury, materiałów odpornych na szereg czynników czy rozwiązań ułatwiających obsługę, ale również – estetyki, wykończenia czy nawet – nie bójmy się używać tego słowa – designu obudów tych urządzeń. Obudowa rozdzielnicy we wnętrzu mieszkalnym czy użyteczności publicznej musi bowiem… „wyglądać”. Zastosowanie znajdują tu więc specjalne maskownice pozwalające ukryć nierówności ściany lub otworu, z pomocą przychodzą też rozwiązania umożliwiające zniwelowanie niewielkich nierówności tynku. Uwagę przyciągają drzwiczki rozdzielnicy, wykonane z metalu lub tworzywa – materiały odporne na oddziaływanie promieniowania UV czy uszkodzenia mechaniczne; wykończone lustrem, ozdobione rysunkiem lub zdjęciem, subtelnie wtapiające się w szereg pozostałych domowych sprzętów i dodatków. Ponadto oprócz standardowych „kanciastych” zarysów obudów i drzwiczek mamy do wyboru wyprofilowane brzegi, zaokrąglone kształty.
Przy projektowaniu wnętrza rozdzielnicy należy myśleć perspektywicznie i mieć na uwadze konieczność rozbudowy aparatury w przyszłości i uwzględnienia związanej z tym rezerwy miejsca. Obudowa powinna dawać taką możliwość, inaczej dodawanie kolejnych aparatów oznaczałoby pewne komplikacje montażowe. Do standardu należą powiększone obszary boczne, uchwyty zatrzaskowe czy wsporniki zacisków przymocowane do przepustów kablowych. Warto kupić obudowę dwu-, trzy- lub czterorzędową z możliwością rozszerzenia zabudowy o kolejne moduły.

Fot. 2. Nowoczesne materiały sprawiają, że obudowy rozdzielnic
zapewniają wielopoziomową ochronę użytkownika
i instalacji Fot. 2. Nowoczesne materiały sprawiają, że obudowy rozdzielnic zapewniają wielopoziomową ochronę użytkownika i instalacji. Fot.: RITTAL

Interesującym rozwiązaniem są również rozdzielnice płytkie, do montażu naściennego lub podtynkowego (np. do 140/127 mm głębokości), które mimo swoich niestandardowych rozmiarów również pomieszczą wszelkie niezbędne aparaty. Bardzo ważne: ochrona przeciwpożarowa Przepisy, szczególnie norma PN-EN 60439-3 (Rozdzielnice i sterownice niskonapięciowe – Część 3) szczegółowo określają wymagania odnoszące się do parametrów technicznymi obudów rozdzielnic wnętrzowych, m.in. związane z udarnością (oznaczaną za pomocą stopnia ochrony IK), ze stopniem ochrony IP czy próbą palności. Istotny jest przede wszystkim materiał, z którego wykonano obudowę. W przypadku montażu w ściankach gipsowo-kartonowych wskazany jest materiał o zmniejszonej palności. Za uniwersalne uważane są tworzywa typu ABS czy poliwęglan.
Kluczową kwestią związaną z instalacją elektryczną jest bezpieczeństwo. Obudowy rozdzielnic powinny być produkowane z materiałów, które w razie pożaru nie stanowią źródła zagrożenia dla użytkowników danego obiektu oraz otoczenia – nie może dojść do emisji toksycznych dymów i gazów, co uniemożliwiłoby ewakuację. Jednocześnie konieczne jest zapewnienie zasilania przez określony czas nawet w przypadku pożaru (oświetlenie awaryjne, systemy oddymiania, instalacje bezpieczeństwa). Producenci oferują w związku z tym szereg rozdzielnic ognioodpornych, czyli wykonanych z materiałów niepalnych oraz bezhalogenowych (spełniające m.in. wymogi normy EN 13501-1 i2), zapewniających izolacyjność oraz szczelność ogniową przez wymagany przez przepisy czas oraz utrudniające lub uniemożliwiające przenikanie ognia z wnętrza obudowy do dalszej części instalacji. Poza tym wiele urządzeń dostępnych na rynku jest wyposażonych np. w uszczelki zabezpieczające przed przedostawaniem się tzw. zimnego dymu, będącego jednym z pierwszych objawów rozpoczynającego się pożaru. W razie pojawienia się dymu system może odciąć przepływ powietrza do wnętrza obudowy oraz uszczelnić miejsca połączeń z przepustami kablowymi.
Oprócz tego podczas wyboru obudowy warto zwrócić uwagę na taki produkt, który ma dodatkową izolację wewnętrzną zabezpieczającą przed pojawieniem się napięcia na elementach przewodzących wskutek uszkodzenia izolacji podstawowej. Minimalizuje to ryzyko porażenia użytkownika prądem.